Jelcz 325 podbija Himalaje. Trudna droga przez Chiny
Wysokość 5200 metrów i śnieg na kabinie, a pod maską ponadpółwieczny SW680, który walczy o każdy oddech w rozrzedzonym powietrzu. Jelcz 325 właśnie opuścił Nepal, wjechał do Chin i rusza w długi, okrężny powrót do Polski w ramach wyprawy Chiny – Polska 2026. Zmiana trasy w ostatniej chwili, niebezpieczne zbocza w drodze do przejścia granicznego i formalności, bez których nie da się pojechać dalej w głąb Państwa Środka — to wyzwania, z którymi załoga mierzy się już teraz. Oto bilans pierwszych dni i plan na kolejne tysiące kilometrów.
Źródło: klik
