Motoryzacja

Chińska bańka jest bliska pęknięcia. Większość marek padnie. Pekin to wie, a mimo to nie wciska hamulca

Chiński rynek motoryzacyjny jest bliski eksplozji. Za dużo fabryk, marek, modeli. Większość tamtejszych producentów aut czeka zagłada. Jedyne wyjście? Eksport. Na skalę, jakiej świat nie widział. Tyle że wraz z tanimi autami przypłyną do nas groźne skutki ogromnej nadprodukcji i największej w historii wojny cenowej.

Źródło: klik