Opel Astra po liftingu to świetne auto. A jak sprawdza się z hybrydą na bazie silnika 1.2? Sprawdzam
Byłem mocno zaskoczony, gdy po latach przerwy zbliżałem się do najnowszej wersji Opla Astry, która przywitała mnie nowoczesnym, podświetlonym grillem, fajnym kolorem i atrakcyjnym wykończeniem. Wnętrze tego auta już na pierwszy rzut oka jest zaprojektowane ciekawie i sensownie, a fotel kierowcy, który trafia do wyższych wersji, jest wręcz znakomity. A potem włączyłem silnik — hybrydę koncernu Stellantis zbudowaną na bazie trzycylindrowego „słynnego” silnika 1.2. Opowiem wam, jak było.
Źródło: klik
