Przegląd, OC, olej, opony, rozrząd. Jak nie przegapić terminów serwisowych auta firmowego
Samochód firmowy zarabia tylko wtedy, gdy jeździ. Każdy dzień spędzony w warsztacie z powodu awarii, której dało się uniknąć, to odwołane spotkania, przesunięte dostawy i nerwowe szukanie auta zastępczego. Najczęściej nie zawodzi technika, tylko kalendarz: ktoś zapomniał o przeglądzie, olej był wymieniany “chyba w zeszłym roku”, a polisa OC skończyła się w dniu, w którym kierowca miał stłuczkę. Przy jednym aucie te daty da się pamiętać. Przy trzech, pięciu czy dziesięciu, którymi jeżdżą różne osoby, już nie. Poniżej zebraliśmy terminy, których warto pilnować, oraz sposób na to, żeby nie trzymać ich wyłącznie w głowie.
Źródło: klik
