BMW przyznaje: płatne podgrzewane fotele to był błąd. Ale ich nowy pomysł rozwścieczy Was jeszcze bardziej
BMW oficjalnie uderzyło się w pierś, przyznając, że abonament na podgrzewane fotele był fatalnym pomysłem, który bezpośrednio uderzył w wizerunek marki. Jeśli jednak myślicie, że era mikropłatności w samochodach oficjalnie dobiegła końca, jesteście w błędzie. Bawarski producent właśnie podwaja stawkę i wprowadza kolejne subskrypcje.
Źródło: klik
