Elektryczna wersja tego niemieckiego kompaktowego SUV-a kosztuje tyle, co spalinowa. To 96900 zł
„Zobaczycie, przyjdzie taki moment, kiedy samochód spalinowy będzie kosztował tyle, ile elektryczny” — słyszeliśmy latami ze wszystkich stron. I właśnie doczekaliśmy tej historycznej chwili. Co ważne, nie dotyczy to jakiegoś prestiżowego modelu za setki tysięcy złotych, ale jednego z najtańszych kompaktowych SUV-ów w Polsce.
Źródło: klik
