Jeździłem zieloną Cuprą Leonem VZ. Powinienem zachwycać się kolorem, ale… ten silnik
Akurat w tej Cuprze powinienem zachwycać się kolorami i wykończeniem, ale moje serce skradł napęd. 333-konny Leon VZ to oldschool na całego. I dlatego tak go polubiłem. W wersji Tribe Edition kradnie nie tylko serca, ale i spojrzenia.
Źródło: klik
