Motoryzacja

Punktuję nowego Mercedesa GLS. Ten SUV zawsze mi imponował. I imponuje dalej

Skrajnie luksusowy SUV-olbrzym o długości ok. 5,2 m to totalnie samochód nie z mojej bajki, a jednak… jest w nim coś, że mam go na swojej liście ulubionych aut, jakimi jeździłem w pracy. Mercedesa GLS jedni nazywają Klasą S na kołach, inni SUV-em ostatecznym. Widziałem nowe wcielenie flagowego Mercedesa i chyba się z nimi zgadzam.

Źródło: klik