To najlepsze japońskie auta, jakimi jeździłem. Wśród nich Toyota, która mogłaby być Lexusem
Oto pięć aut z pięciu segmentów. Wśród nich duży SUV z wielkim dieslem i małym zużyciem paliwa, samochód za niespełna 70 tys. zł oraz niedroga Toyota, która jest tak premium, że mogłaby być Lexusem. Wszystkie łączy jedno: to najlepsze japońskie auta, jakimi jeździłem.
Źródło: klik
