Motoryzacja

Zabrali mnie do „Białego Piekła”. Jeździłem tam na zakazanych w Polsce oponach

Temperatury spadające poniżej -40 st. C., trzy jeziora zamarznięte nawet przez 180 dni w roku, lodowa komnata długa na 700 m i 20 śnieżnych torów o łącznej długości 40 km. Tak wygląda „Białe Piekło” Nokiana w Ivalo, czyli miejsce narodzin utytułowanych opon zimowych — w tym tych, które w Polsce są nielegalne. Sprawdziłem, jak się na nich jeździ.

Źródło: klik