29 listopada wchodzi nowa norma Euro 7. Tym razem samochód sam się unieruchomi, gdy wykryje problem
Euro 7 nie przyniesie rewolucji w limitach emisji spalin, ale kierowcy i tak mocno odczują jej wejście. Nowe samochody będą kontrolować własną kondycję, a po wykryciu poważnej usterki mogą ostatecznie ograniczyć możliwość dalszej jazdy. Do tego po raz pierwszy pod lupę trafią hamulce, opony i trwałość akumulatorów. Wyjaśniamy, co się zmieni 29 listopada 2026 r.
Źródło: klik
