Bezpieczne auta nie wzięły się znikąd. Od pasów i fotelików samochodowych do algorytmów
Bezpieczeństwo w samochodzie długo pozostaje niewidzialne. Jedziemy, rozmawiamy, patrzymy na drogę, a wszystko, co ma nas chronić, działa gdzieś w tle. Dopiero gwałtowne hamowanie albo nagła utrata kontroli pokazują, że w aucie nie ma abstrakcji. Jest za to ciało człowieka i fizyka, która w ułamku sekundy sprawdza każdy detal.
Źródło: klik
