BMW za 220 tys. zł utknęło w Terespolu. Na granicy wyszła na jaw dziwna historia
Plan szedł jak z płatka, dopóki kabriolet BMW nie dotarł do polskiej granicy. Wystarczył rzut oka do policyjnej bazy, by podróż została gwałtownie przerwana. Niemiec nie dojechał niemieckim autem do Niemiec, bo było poszukiwane… w Niemczech.
Źródło: klik
