Donald Trump przesuwa termin podwyżki ceł na auta z UE. Kluczowa data to 4 lipca
Widmo wojny handlowej między Waszyngtonem a Brukselą zostało chwilowo oddalone, lecz cena tego rozejmu jest wysoka. Donald Trump, powołując się na „historyczne porozumienie z Turnberry”, ogłosił odroczenie drastycznych podwyżek ceł na europejskie samochody do 25 proc., wyznaczając ostateczny termin na symboliczny dzień 4 lipca. Decyzja ta, będąca owocem bezpośrednich negocjacji z Ursulą von der Leyen, stawia europejski sektor motoryzacyjny – w tym kluczowych polskich producentów podzespołów – w stanie najwyższej niepewności. Czy Unia Europejska zdoła spełnić żądania Białego Domu dotyczące redukcji barier do zera, zanim amerykańskie święto niepodległości stanie się dniem gospodarczego paraliżu dla eksportu ze Starego Kontynentu?
Źródło: klik
