Jeździłem luksusowym SUV-em. Zaniemówiłem, gdy spojrzałem w cennik
Za każdym razem, gdy wsiadam za kierownicę Range Rovera, robi on na mnie ogromne wrażenie. Tak było również i tym razem. Topowy model w wersji SV z silnikiem V8, wydłużonym o 20 cm rozstawem osi i kilkoma dodatkami dosłownie rozbił bank.
Źródło: klik
