Pierwsza jazda: Lexus ES 500e AWD Prestige ma poważne zadanie i wszelkie atuty by mu sprostać
W przypadku tego modelu nie ma mowy o półśrodkach. Po wycofaniu flagowego LS-a nowy Lexus ES pozostaje jedyną limuzyną w europejskim portfolio japońskiej marki premium, dlatego też postawiono przed nim arcyważne zadanie – utrzymać solidną pozycję poprzednika, a przy tym zjednać ku sobie klientów z bardziej luksusowego modelu oraz konkurencji. Pomóc mają w tym zupełnie nowy design, większe gabaryty i rozbudowa gamy o napędy elektryczne. Miałem okazję zapoznać się z najnowszym Lexusem ES podczas pierwszych jazd. Wrażenia były pozytywne i pozwoliły mi wysnuć parę wniosków.
Źródło: klik
