Motoryzacja

Pojechałem na biwak, gdzie nie ma prądu. Wziąłem lodówkę i przenośny panel solarny. Tak to działa w praktyce

W idealnym miejscu do biwakowania jest cisza, czysta woda, brak hałasu i… niestety także prądu. Zapomnij o zimnym piwie, pogódź się z roztopionym masłem i lejącą się czekoladą. No chyba że weźmiesz własne źródło prądu, czyli przenośny panel solarny. Sprawdziłem, jak to działa.

Źródło: klik