„Wideorejestrator w Austrii jest zakazany”. Nie do końca, ale ewentualna kara istnieje
Wideorejestrator w Austrii? Internet straszy mandatami, a prawda — jak to zwykle bywa — leży gdzieś pośrodku. Jeden drobny szczegół może sprawić, że „zabezpieczenie na wypadek kolizji” stanie się bardzo kosztownym problemem. Sprawdzamy, kiedy nagrywanie jest dozwolone, a kiedy grozi kara 10 000 euro.
Źródło: klik
