Czy ten samochód też ma cofnięty licznik? Sprawdź to, zanim kupisz. Mam kilka trików
To już nie te czasy, gdy majstrowanie przy liczniku auta udawało się czasem rozpoznać po śladach wkrętaka na desce rozdzielczej. Elektroniczne liczniki aut, wbrew pozorom, ułatwiły zadanie oszustom: teraz po manipulacjach zmniejszających stan licznika pozostają wyłącznie ślady cyfrowe. No i różne tropy w dokumentach, które „ciągną się” za samochodem. Stan licznika, na szczęście, zapisywany jest podczas wizyt w warsztatach, na przeglądach, czasem też o manipulacji świadczy stan zużycia różnych elementów samochodu. Na pewno można i warto przed kupnem używanego samochodu upewnić się, czy nie był „kręcony”. Ten, kto da się oszukać, traci pieniądze — więcej, niż się początkowo wydaje.
Źródło: klik
